Krosnowice – początek mojej historii

Odkąd wyjechałam do Warszawy, bardzo często współpracownicy, podwykonawcy zadawali mi pytania w stylu: Skąd pochodzisz? albo Skąd przyjechałaś do Warszawy? Pytania te wynikały często z wyobrażeń ludzi na temat Słoików, którzy do Stolicy przyjeżdżają. Chodzą słuchy, że ludzie z gór są jacyś inni.

W tym wpisie chciałabym podzielić się z Tobą choć odrobinę miejscem, w którym się urodziłam i wychowałam. W skrycie przyznam się, że nie doceniałam piękna Sudetów do czasu, aż z nich nie zrezygnowałam. Wszystko to co ma Kotlina Kłodzka, a czego nie ma Warszawa i jej okolice, możesz zobaczyć na poniższych zdjęciach.

Tego widoku najbardziej mi brakuje w Warszawie.
Przez moją wieś przepływają dwie rzeki, Nysa Kłodzka i Biała Lądecka.
Informuję, że sezon na bazie oficjalnie rozpoczął się 😀

Poniżej chciałabym Ci również pokazać miejsca, które uwielbiam, a które znajdują się w niedalekiej okolicy mojej miejscowości.

Na terenie Kotliny Kłodzkiej znaleźć można jeszcze drogi sprzed II Wojny Światowej. Okolice Gorzanowa.
Wójtowice
Widok ze Śnieżnika na jego czeską stronę.

Na koniec, aby Ci umilić poniedziałek, załączam filmik z gór.

Poranek w Wójtowicach(kliknij, aby pobrać i oglądnąć)

Z serdecznością,

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *